Nigdy przenigdy - mocne pytania 18+

Runda 0154 karty w talii

Losuj kartę

Tryb

Rodzaj karty

Siedzicie przy stole, jest miło, ale czegoś brakuje. Wtedy ktoś wyciąga nigdy przenigdy mocne pytania i nagle rozmowa wchodzi na zupełnie inny poziom. To 154 kart, które zamienią grzeczny wieczór w festiwal pikantnych wspomnień, sekretów i wybuchów śmiechu. Przygotujcie się na historie, których nigdy nie usłyszelibyście w innych okolicznościach.

18+

Karty na tej stronie dotyczą seksu i intymności. Grajcie wyłącznie w gronie dorosłych, którzy się znają. Każdy może spasować bez podawania powodu.

Nigdy przenigdy - mocne pytania 18+ - ilustracja gry

Jak w to grać, żeby nikt nie wyszedł z płaczem (chyba że ze śmiechu)

Zasady są proste jak drut, bo cała energia ma iść w odpowiedzi, a nie w studiowanie instrukcji. Celem jest poznanie grzeszków swoich znajomych i przyznanie się do własnych. Albo przynajmniej dobra zabawa przy obserwowaniu, jak inni się tłumaczą.

  1. Jedna osoba czyta Bierze kartę z góry i czyta na głos pytanie zaczynające się od "Nigdy przenigdy...". Niech wybrzmi wyraźnie, żeby nikt nie udawał, że nie usłyszał.
  2. Robiłeś to? Pijesz. Jeśli pytanie dotyczy czegoś, co masz na sumieniu, bierzesz łyk swojego napoju. Uczciwie, bez oszukiwania - wzrok wszystkich jest skierowany na ciebie.
  3. Jesteś niewinny? Nie pijesz. Siedzisz z kamienną twarzą i cieszysz się chwilą swojej moralnej wyższości. Przynajmniej do następnej karty.
  4. Możesz odmówić odpowiedzi. Jeśli pytanie jest dla ciebie za mocne albo po prostu dotyka czułego punktu, masz pełne prawo odłożyć kartę. Nikt nie powinien naciskać, po prostu bierzesz następną.
  5. Opcjonalnie: opowiadasz historię. Gdy po wzięciu łyka zapada znacząca cisza, a reszta patrzy na ciebie wyczekująco, możesz opowiedzieć związaną z tym historię. To najlepsza część gry.

Nigdy przenigdy - mocne pytania 18+ - pełna lista

Wszystkie 154 karty w kategoriach. To te same karty, które losuje gra wyżej.

Nigdy nie... o seksie
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w samochodzie.
  • Nigdy nie ryzykowałem wpadki, uprawiając seks w miejscu publicznym.
  • Nigdy nie kochałem się w domu rodziców, kiedy byli w pokoju obok.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w wodzie, na przykład w basenie albo jeziorze.
  • Nigdy nie przespałem się z dwiema różnymi osobami w ciągu jednej doby.
  • Nigdy nie zaliczyłem jednonocnej przygody i rano nie pamiętałem imienia tej osoby.
  • Nigdy nie poszedłem do łóżka z kimś poznanym tego samego wieczoru.
  • Nigdy nie używałem zabawek erotycznych z drugą osobą.
  • Nigdy nie przespałem się z eksem mojej przyjaciółki lub kumpla.
  • Nigdy nie brałem udziału w trójkącie.
  • Nigdy nie wysłałem komuś swojego nagiego zdjęcia.
  • Nigdy nie pozwoliłem nagrywać naszego seksu.
  • Nigdy nie zostałem przez kogoś przyłapany w trakcie seksu.
  • Nigdy nie spadłem z łóżka w trakcie miłosnych uniesień.
  • Nigdy nie musiałem użyć wcześniej ustalonego słowa bezpieczeństwa.
  • Nigdy nie udawałem orgazmu tak dobrze, że druga osoba w to uwierzyła.
  • Nigdy nie pomyliłem w łóżku imienia i powiedziałem na głos imię kogoś innego.
  • Nigdy nie byłem tak głośno w łóżku, że sąsiedzi zwrócili mi uwagę.
  • Nigdy nie musiałem się rano wymykać z czyjegoś domu po cichu.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu na kuchennym blacie.
  • Nigdy nie zrobiłem tego w biurze lub innym miejscu pracy po godzinach.
  • Nigdy nie fantazjowałem o seksie z kimś z obecnych tu osób.
Nigdy nie... po alkoholu
  • Nigdy nie zadzwoniłem po pijaku do byłego partnera, żeby coś sobie wyjaśniać.
  • Nigdy nie wyznałem komuś miłości przez SMS-a, będąc pod mocnym wpływem alkoholu.
  • Nigdy nie zgodziłem się na seks po pijaku, a następnego dnia tego bardzo żałowałem.
  • Nigdy nie urwał mi się film w trakcie uprawiania seksu.
  • Nigdy nie zasnąłem w trakcie gry wstępnej, bo byłem zbyt pijany.
  • Nigdy nie obudziłem się obok kogoś, nie mając pewności, czy w ogóle uprawialiśmy seks.
  • Nigdy nie przespałem się z dwiema różnymi osobami w trakcie jednej, tej samej imprezy.
  • Nigdy nie namówiłem kogoś na szybki numerek w toalecie w klubie lub barze.
  • Nigdy nie zwymiotowałem w taksówce lub Uberze w drodze powrotnej z imprezy.
  • Nigdy nie spróbowałem seksu analnego po raz pierwszy tylko dlatego, że alkohol dodał mi odwagi.
  • Nigdy nie przespałem się z najlepszym przyjacielem lub przyjaciółką po alkoholu.
  • Nigdy nie wysłałem swojego nagiego zdjęcia złej osobie, bo pomyliłem kontakty po pijaku.
  • Nigdy nie obudziłem się w ubraniu z wczorajszej imprezy, nie wiedząc, jak wróciłem do domu.
  • Nigdy nie poszedłem do łóżka z szefem lub przełożonym po imprezie integracyjnej.
  • Nigdy nie zaliczyłem numerka na balkonie albo parapecie podczas domówki u znajomych.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu oralnego z kimś, kogo imienia nawet nie poznałem.
  • Nigdy nie zacząłem pijackiej kłótni z partnerem, która skończyła się ostrym seksem na zgodę.
  • Nigdy nie poszedłem do łóżka z barmanem lub barmanką po zamknięciu lokalu.
  • Nigdy nie zrobiłem sobie tatuażu albo piercingu po kilku głębszych.
  • Nigdy nie próbowałem poderwać kogoś z tej grupy po kilku drinkach na wspólnej imprezie.
  • Nigdy nie uprawiałem tak głośnego seksu po pijaku, że ktoś z sąsiadów wezwał policję.
  • Nigdy nie zgubiłem telefonu lub portfela podczas pijackiej nocy na mieście.
Nigdy nie... czyli wstyd
  • Nigdy nie puściłem bąka w trakcie seksu i udawałem, że nic się nie stało.
  • Nigdy nie musiałem przerwać seksu, bo pilnie potrzebowałem iść do toalety na dwójkę.
  • Nigdy nie zdarzyło mi się skończyć w mniej niż minutę od rozpoczęcia.
  • Nigdy nie zostałem przyłapany na oglądaniu porno przez kogoś z rodziny.
  • Nigdy nie zaliczyłem numerka w przymierzalni w sklepie z ubraniami.
  • Nigdy nie kłamałem na temat liczby swoich partnerów seksualnych, żeby lepiej wypaść.
  • Nigdy nie wysłałem sprośnego SMS-a do kogoś z mojej rodziny przez pomyłkę.
  • Nigdy nie zostałem nakryty przez partnera na przeglądaniu aplikacji randkowej.
  • Nigdy nie dostałem bolesnego skurczu w nodze w samym środku akcji.
  • Nigdy nie płakałem po seksie i nie umiałem wyjaśnić, dlaczego.
  • Nigdy nie podałem komuś fałszywego imienia podczas jednonocnej przygody.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu z kimś, kto mieszkał z rodzicami, i bałem się hałasować.
  • Nigdy nie założyłem seksownego stroju, który został kompletnie wyśmiany przez drugą osobę.
  • Nigdy nie zmyśliłem, że mam orgazm, tylko po to, żeby już się skończyło.
  • Nigdy nie pomyliłem łóżek na imprezie i położyłem się spać obok niewłaściwej osoby.
  • Nigdy nie zrobiłem tego w samochodzie, ryzykując, że ktoś nas zobaczy.
  • Nigdy nie googliłem osoby, z którą właśnie się przespałem, żeby dowiedzieć się o niej więcej.
  • Nigdy nie próbowałem dirty talku i palnąłem coś tak głupiego, że zepsułem cały nastrój.
  • Nigdy nie szukałem czegoś w telefonie partnera, gdy ten nie patrzył.
  • Nigdy nie flirtowałem z kimś przez cały wieczór, a na końcu okazało się, że ma rodzinę.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w pociągu, autobusie albo samolocie.
  • Nigdy nie symulowałem kontuzji, żeby uniknąć seksu z kimś.
Nigdy nie... w związku
  • Nigdy nie sprawdziłem telefonu partnera, kiedy spał.
  • Nigdy nie wysłałem nagiego zdjęcia komuś innemu niż mój partner, będąc w związku.
  • Nigdy nie skłamałem, że idę spać, a potem przez kilka godzin oglądałem porno.
  • Nigdy nie fantazjowałem o swoim byłym w trakcie seksu z obecnym partnerem.
  • Nigdy nie powiedziałem "kocham cię" tylko po to, żeby druga osoba dała mi spokój.
  • Nigdy nie pocałowałem najlepszego przyjaciela mojego partnera.
  • Nigdy nie założyłem profilu na apce randkowej z ciekawości, będąc już w związku.
  • Nigdy nie przeżyłem orgazmu na samą myśl o kimś, kto nie był moim partnerem.
  • Nigdy nie stalkowałem w social mediach nowego partnera mojego byłego.
  • Nigdy nie użyłem przez przypadek w łóżku imienia swojego byłego.
  • Nigdy nie opowiedziałem znajomym intymnych szczegółów o naszym związku bez zgody partnera.
  • Nigdy nie wmawiałem partnerowi, że jest zazdrosny, chociaż naprawdę coś ukrywałem.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu z kimś, tylko po to, żeby wzbudzić zazdrość w moim byłym.
  • Nigdy nie skasowałem całej rozmowy w komunikatorze, żeby partner jej nie zobaczył.
  • Nigdy nie umówiłem się na randkę z kimś z internetu, zatajając to przed partnerem.
  • Nigdy nie flirtowałem z kimś na weselu za plecami partnera.
  • Nigdy nie porównałem głośno umiejętności w łóżku obecnego i byłego partnera.
  • Nigdy nie kłamałem na temat tego, ile wydałem na zakupy, ukrywając je przed partnerem.
  • Nigdy nie zgodziłem się na trójkąt, chociaż wcale nie miałem na to ochoty.
  • Nigdy nie miałem "planu B", czyli kogoś w zapasie na wypadek rozstania.
  • Nigdy nie utrzymywałem kontaktu z byłym, okłamując obecnego partnera, że to tylko kolega.
  • Nigdy nie zdradziłem i nie przyznałem się do tego, a mój partner do dziś nic nie wie.
Nigdy nie... na granicy
  • Nigdy nie przespałem się z szefem lub podwładnym, żeby dostać awans albo podwyżkę.
  • Nigdy nie używałem wibratora w miejscu publicznym, licząc na to, że nikt się nie zorientuje.
  • Nigdy nie miałem seksualnej przygody z rodzicem mojego dobrego znajomego.
  • Nigdy nie zapłaciłem za seks ani nie przyjąłem za niego pieniędzy.
  • Nigdy nie nagrałem naszego seksu za obopólną zgodą, a potem oglądałem to sam.
  • Nigdy nie puściłem głośnego bąka podczas seksu i udawałem, że to nie ja.
  • Nigdy nie fantazjowałem o seksie z kimś, kto siedzi teraz przy tym stole.
  • Nigdy nie przespałem się z dwojgiem rodzeństwa, oczywiście nie w tym samym czasie.
  • Nigdy nie brałem udziału w odgrywaniu ról, które obejmowało przebranie się za postać z bajki.
  • Nigdy nie musiałem poinformować partnera, że mógł zarazić się ode mnie chorobą weneryczną.
  • Nigdy nie używałem jedzenia w łóżku w sposób bardziej kreatywny niż śniadanie do łóżka.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w biurze po godzinach, na przykład na biurku szefa.
  • Nigdy nie podglądałem świadomie uprawiających seks sąsiadów przez okno.
  • Nigdy nie uciekłem z czyjegoś mieszkania zaraz po seksie, bo poczułem nagłą falę zażenowania.
  • Nigdy nie czerpałem przyjemności z wąchania noszonej bielizny partnera.
  • Nigdy nie obudziłem się obok kogoś tak nieatrakcyjnego, że byłem w szoku, co zrobiłem.
  • Nigdy nie czułem silnego pociągu seksualnego do siostry lub brata mojego partnera.
  • Nigdy nie poszedłem z kimś do łóżka głównie po to, żeby mieć gdzie spać tej nocy.
  • Nigdy nie brałem udziału w zabawie, która polegała na sikaniu na drugą osobę dla przyjemności.
  • Nigdy nie przespałem się z najlepszym przyjacielem mojego byłego, żeby się na nim odegrać.
  • Nigdy nie udawałem, że śpię, żeby uniknąć rozmowy zaraz po seksie.
  • Nigdy nie udawałem orgazmu, żeby nie urazić uczuć drugiej osoby, która bardzo się starała.
Nigdy nie... hardkor
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w miejscu publicznym, ryzykując, że ktoś nas nakryje.
  • Nigdy nie zostałem przyłapany na masturbacji przez kogoś z rodziny.
  • Nigdy nie wysłałem komuś nagiego zdjęcia, a potem tego gorzko żałowałem.
  • Nigdy nie brałem udziału w seksie grupowym z co najmniej trzema innymi osobami.
  • Nigdy nie pozwoliłem się związać w łóżku i całkowicie oddać kontroli drugiej osobie.
  • Nigdy nie próbowałem seksu analnego tylko dlatego, że czułem presję ze strony partnera.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w samochodzie w taki sposób, że włączył się klakson lub alarm.
  • Nigdy nie miałem tak głośnego seksu, że sąsiedzi zapukali w ścianę lub zostawili kartkę.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu na plaży i miałem piasek w strategicznych miejscach przez kilka dni.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu z kimś, kogo imienia nie pamiętałem następnego dnia rano.
  • Nigdy nie miałem snu erotycznego z udziałem kogoś z mojej rodziny i czułem się z tym dziwnie.
  • Nigdy nie oglądałem porno z partnerem, a potem próbowaliśmy odtworzyć którąś ze scen.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu przez telefon lub kamerkę z kimś, będąc w tym samym domu co mój partner.
  • Nigdy nie miałem tak intensywnego orgazmu, że straciłem na chwilę kontrolę nad ciałem.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu z osobą tej samej płci tylko po to, żeby sprawdzić, jak to jest.
  • Nigdy nie dałem klapsa w sypialni tak mocno, że drugiej osobie został widoczny ślad.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w namiocie na polu kempingowym, starając się być cicho.
  • Nigdy nie szukałem w internecie nagich zdjęć kogoś, kogo znam osobiście.
  • Nigdy nie poszedłem na imprezę swingersów, nawet jeśli tylko z ciekawości, by popatrzeć.
  • Nigdy nie rozpoznałem kogoś znajomego w filmie dla dorosłych.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu z kimś, kto był w przebraniu wielkiej maskotki (furry).
  • Nigdy nie umówiłem się z kimś z apki randkowej tylko na seks, a potem go zablokowałem.
Nigdy nie... dla par
  • Nigdy nie sprawdziłem telefonu partnera bez jego wiedzy, szukając dowodów zdrady.
  • Nigdy nie założyłem fałszywego konta w social mediach, żeby sprawdzić lojalność partnera.
  • Nigdy nie przejrzałem starych rozmów partnera z jego byłym, żeby porównać się do jego ex.
  • Nigdy nie krzyknąłem w łóżku imienia byłego partnera przez pomyłkę.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu w domu rodziców, gdy oni byli w pokoju obok.
  • Nigdy nie użyłem seks-zabawki partnera bez jego wiedzy, a potem odłożyłem ją na miejsce.
  • Nigdy nie dałem się penetrować analnie przez kobietę używającą strap-ona.
  • Nigdy nie lizałem odbytu partnera dla jego lub mojej przyjemności.
  • Nigdy nie skłamałem, że biorę tabletki antykoncepcyjne, chociaż to nie była prawda.
  • Nigdy nie poszedłem z kimś do łóżka tylko po to, by wzbudzić zazdrość w moim byłym.
  • Nigdy nie robiłem partnerowi dobrze ustami, chociaż czułem, że nie jest całkiem świeży.
  • Nigdy nie opowiedziałem partnerowi o fantazji, której wcale nie chciałem z nim realizować.
  • Nigdy nie porównałem na głos w łóżku obecnego partnera do byłego.
  • Nigdy nie masturbowałem się, myśląc o swoim ex, będąc już w nowym związku.
  • Nigdy nie brałem udziału w trójkącie lub większej grupowej zabawie w łóżku.
  • Nigdy nie wysłałem komuś nagiego zdjęcia mojego partnera bez jego wiedzy i zgody.
  • Nigdy nie uprawiałem seksu na cmentarzu.
  • Nigdy nie udawałem, że jakaś pieszczota mi się podoba, chociaż w duchu jej nienawidziłem.
  • Nigdy nie chciałem zaproponować trójkąta, ale na końcu stchórzyłem i nic nie powiedziałem.
  • Nigdy nie zapłaciłem za seks, będąc w stałym związku.
  • Nigdy nie skłamałem na temat liczby partnerów seksualnych, żeby wypaść na bardziej doświadczonego.
  • Nigdy nie myślałem o najlepszym przyjacielu mojego partnera podczas seksu.

Jak dobrać ostrość do towarzystwa i nie spalić za sobą mostów

Gdy grasz z nowymi ludźmi Nie rzucaj od razu najcięższych kart. Przejrzyj talię i odłóż na bok te, które wydają się zbyt osobiste. Lepiej zacząć od czegoś lżejszego, żeby wybadać grunt i zobaczyć, jakie poczucie humoru ma ekipa.

Na posiadówce z przyjaciółmi Tutaj możecie iść na całość. Znacie się, wiecie, gdzie leżą wasze granice i co kogo bawi. To idealny moment na wyciągnięcie pytań, które sprawią, że dowiecie się o sobie jeszcze więcej, niż myśleliście, że to możliwe.

Na wieczorze kawalerskim lub panieńskim Wybierzcie z talii karty, które krążą wokół tematyki związków, randek, byłych partnerów i szalonych przygód. To świetna okazja do wspominek i pośmiania się z przeszłości, zanim gwiazda wieczoru powie sakramentalne "tak".

Podczas gry we dwoje To może być niecodzienna forma gry wstępnej lub sposób na przełamanie rutyny. Skupcie się na pytaniach o fantazje i sekrety. Odpowiedzi mogą was zaskoczyć, rozbawić i otworzyć na zupełnie nowe tematy w sypialni.

Gdy atmosfera gęstnieje Jeśli widzisz, że ktoś poczuł się urażony, pytanie trafiło w zbyt czuły punkt albo zabawa zamienia się w przesłuchanie - odpuść. Zmieńcie kartę albo zróbcie przerwę. Pamiętaj, że to ma być rozrywka, a nie terapia grupowa.

Częste pytania

Czy te nigdy przenigdy pytania 18+ są naprawdę ostre?
Tak, zdecydowanie. Talia została stworzona z myślą o dorosłych, którzy mają dystans do siebie i nie boją się pytań o seks, niezręczne sytuacje i łamanie zasad. To nie jest gra, w którą zagrasz z rodzicami na niedzielnym obiedzie.
Jakie są przykładowe pytania do gry nigdy przenigdy z tej talii?
Nie chcemy psuć całej zabawy, ale żeby dać ci przedsmak: spodziewaj się pytań w stylu "Nigdy przenigdy nie uprawiałem/am seksu w miejscu publicznym" albo "Nigdy przenigdy nie stalkowałem/am byłego partnera w social mediach". Reszta jest jeszcze ciekawsza.
Czy do gry potrzebny jest alkohol?
Nie jest niezbędny, ale z pewnością pomaga w otwarciu się i dodaje grze pikanterii. Jeśli nie pijecie alkoholu, możecie ustalić alternatywną "karę" za przyznanie się do winy, np. wykonanie jakiegoś zadania lub opowiedzenie krótkiej historii.
Jaka jest optymalna liczba graczy?
Gra najlepiej sprawdza się w grupie od 3 do około 8 osób. Taka liczba pozwala na utrzymanie dynamiki i sprawia, że każdy ma szansę się wykazać. Można też z powodzeniem grać we dwoje, co nadaje rozgrywce bardziej intymny charakter.
Czy ta gra nadaje się na prezent?
Jak najbardziej, ale upewnij się, że obdarowana osoba ma poczucie humoru i odpowiednie towarzystwo. To świetny prezent na osiemnastkę, wieczór panieński, kawalerski czy parapetówkę dla ludzi z dystansem do siebie.

Te same karty w innych grach

Każda gra ma własną talię 18+. Ta sama grupa, inna mechanika.